|
W ciągu ostatnich czterdziestu lat w Ameryce i na całym świecie dokonała się prawdziwa rewolucja. W Ameryce są tysiące barów dla homoseksualistów. W każdym większym mieście w Ameryce jest wydawana gazeta dla homoseksualistów. Związki wyznaniowe wyświęcają homoseksualnych pastorów i dają ślub homoseksualnym parom. Na campusach college’ów i uniwersytetów, a nawet w szkołach średnich działają organizacje „gejów i lesbijek". Amerykańskie Towarzystwa Psychologów i Psychiatrów uznały homoseksualizm za normalny, alternatywny styl życia. Wiele stanów i miast w USA i na świecie wydało specjalne prawa dotyczące homoseksualistów.
Kamieniem węgielnym, na którym opiera się Ruch Praw Gejów, jest niezmienność homoseksualizmu - zgodnie z tym założeniem nikt nie może się zmienić. Opierając się na tej mitologii stworzono specjalne prawodawstwo, doktrynę religijną i programy szkolne. Jednakże osiemdziesiąt lat badań naukowych pokazało, że homoseksualizm jest zaburzeniem rozwojowym. Tego, czego się ktoś nauczył, może się oduczyć, stąd każdy może się zmienić, ponieważ nikt nie rodzi się ze skłonnościami do tej samej płci.
Istnieją dwa ekstremalne i przeciwstawne wobec siebie podejścia do homoseksualizmu:
Chciałbym zaproponować podejście alternatywne. Ale najpierw opowiem o Ruchu Praw Gejów i o przyczynach tak gwałtownego jego rozwoju w ostatnich latach. Aby to zrozumieć, przyjrzyjmy się programowi, strategii działania i celom tego ruchu.
Program
Przez całe dzieje patrzy się z góry na homoseksualistów, prześladuje się ich i wyśmiewa. Byli i są przedmiotem szyderstwa w większości cywilizowanych kultur. Religie potępiają homoseksualizm jako zachowanie grzeszne. Większość instytucji zajmujących się edukacją, leczeniem i pomocą socjalną nigdy nie pomagała ani nie dawała nadziei w uzdrawianiu homoseksualizmu. Powstanie Ruchu Praw Człowieka w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku przygotowało grunt dla pojawienia się Ruchu Praw Gejów, który zrodził się z potrzeby akceptacji i uzdrowienia. Instytucje społeczne, które powinny zapewnić przede wszystkim wychowanie i zrozumienie, jedynie rozjątrzały ten stan powodując kolejny ból poprzez prześladowanie i osądzanie. Z tego powodu rozzłoszczeni ludzie byli gotowi oddać życie za swoją sprawę. Dla większości osób homoseksualnych jest to sprawa życia i śmierci. Konieczność ukrywania swoich uczuć; konieczność kłamania z obawy przed utratą pracy, mieszkania czy przywilejów; konieczność prowadzenia podwójnego życia w kościołach doprowadziły do ogromnego nagromadzenia poczucia winy, wstydu i niepotrzebnego bólu.
Ruch Praw Gejów powstał w celu poparcia praw i potrzeb tych uciśnionych kobiet i mężczyzn. Stworzyli oni wiele grup skutecznie promujących ich sprawę: National Gay And Lesbian Task Force, Human Rights Campaign Fund (PAC), Lambda Legał Defense and Educational Fund, Gay and Lesbian Committees for the American Psychiatrie and Psychological Associations, Parents and Fńends of Lesbians and Gays (PFLAG) itd. W ciągu ostatnich czterdziestu lat te organizacje osiągnęły zadziwiające skutki swego działania. Badania prowadzone w 1999 roku przez Gili Foundation wykazały, że ogólnokrajowe, stanowe i lokalne organizacje homoseksualistów dysponują wspólnie budżetem w wysokości ponad 92 mln dolarów. „Ale w rzeczywistości całkowite roczne wydatki na obronę gejów,
pomoc socjalną i organizacje dobroczynne sięgają najprawdopodobniej około 100 mln dolarów.
Ich programem jest zmiana wartości rodzinnych i systemów społecznych tak, by homoseksualiści byli traktowani jako równi, bez uprzedzeń i dyskryminacji. Ich ruch żąda równych czy „specjalnych" praw i uczciwego traktowania.
Strategia działania
W celu uzyskania akceptacji aktywiści homoseksualni opracowali strategię zmiany opinii społecznej odnośnie do homoseksualizmu.
Nauka (decyzja Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego
z 1973r. O usunięciu homoseksualizmu z listy zaburzeń psychicznych
Polityka/prawo (specjalne akty prawne)
Rozrywka/media (promocja/wsparcie dla homoseksualizmu)
Edukacja (uznanie zachowań homoseksualnych za normalne)
Religia (uznanie zachowań homoseksualnych za normalne / małżeństwa jednopłciowe / wyświęcanie osób podejmujących aktywność homoseksualną)
Aby opinia społeczna zaczęła ulegać zmianie, konieczna była zmiana powszechnego nastawienia w stosunku do tej orientacji. Aby zmienić powszechne nastawienie, potrzebowali wsparcia dzisiejszych proroków, naukowców. We współczesnym społeczeństwie, jeżeli psycholog lub lekarz przedstawi badania naukowe albo wyda oświadczenie, ogół społeczeństwa wierzy, że jest to „fakt" lub „prawda". Tak więc członkowie Ruchu Praw Gejów najpierw podjęli działania w kierunku ogłoszenia przez psychiatrów i psychologów, że homoseksualizm jest rzeczą normalną. Po drugie zajęli się zmianami legislacyjnymi i wydaniem specjalnych aktów prawnych. Następnie wmanipulowali nas w akceptację homoseksualizmu i zachowań homoseksualnych za pośrednictwem mediów, przemysłu rozrywkowego, programów szkolnych i instytucji religijnych. W końcu ostatecznie zostałaby na nowo zdefiniowana i zniszczona rodzina.
Oto krótka lista strategii działania:
1. Zdefiniowanie na nowo homoseksualizmu jako stanu wrodzonego, mającego podłoże genetyczne i biologiczne, a więc nieodwracalnego.
W 1973 roku aktywiści ruchu homoseksualnego przekonali Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne do usunięcia homoseksualizmu ze spisu zaburzeń psychicznych (Diagnostic and Stałistical Manuał of Mentol Disorders). Decyzja ta nie była oparta na faktach czy badaniach naukowych, ale na bezustannym nękaniu i nacisku politycznym wywieranym przez Ruch Praw Gejów. „Zamiast zająć się trzeĄwym rozważeniem danych, psychiatrzy zostali gwałtownie wepchnięci w kontrowersję polityczną. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne padło ofiarą bałaganu burzliwego roku, gdy wybuchające konflikty zagrażały upolitycznieniem każdego aspektu amerykańskiego życia społecznego. [.. .1 Rezultatem nie był wniosek oparty na przybliżeniu prawdy naukowej, jak dyktuje rozum, ale działanie, którego żądała ówczesna ideologia. Usunięcie homoseksualizmu ze spisu zaburzeń psychicznych stało się kamieniem milowym; zostało nagłośnione na całym świecie i użyte w celu promowania normalności homoseksualizmu. Opinia publiczna nie dowiedziała się i nadal nie wie, że wielu psychiatrów uważa homoseksualizm za stan nienormalny, który można zmienić.
2. Skoncentrowanie się na tym, kim się jest, a nie na tym, co się robi.
Osoby homoseksualne koncentrują uwagę na określaniu swojej tożsamości jako „gejów”, „lesbijek” czy „biseksualistów" traktując to jako formę istnienia, a nie na swoim zachowaniu (współżycie seksualne dwóch mężczyzn lub dwóch kobiet). Przenosi to dyskusję z pola moralności, etyki i psychologii na arenę polityki, praw człowieka i niesprawiedliwości społecznej. Koncentrując się na tym przesunięciu, aktywiści ruchu homoseksualnego gorliwie
naśladowali walkę o prawa człowieka dla Afro-Amerykanów czy ruch wyzwolenia kobiet.
Jednak człowiek rodzi się z czarną skórą, rodzi się kobietą, a nikt nie rodzi się homoseksualistą. Homoseksualizm to sposób postępowania.
3. Stworzenie nowego, pozytywnego języka i wpłynięcie w ten sposób na opinię publiczną, w celu uzyskania jej wsparcia.
Poszukano nowych słów, by tworzyć bardziej pozytywny obraz homoseksualisty: „gej", „orientacja seksualna", „partnerzy seksualni", „homofobia", „alternatywny styl życia" oraz „poszukiwanie własnej orientacji seksualnej". Ta zmiana języka była główną strategią w homoseksualnej kampanii o wolność, szacunek i specjalne prawa. Porównajcie na przykład, co lepiej brzmi: „Cześć, mam na imię Paweł i jestem homoseksualistą" czy „Cześć, mam na imię Paweł i jestem gejem". Człowiek czuje się o wiele lepiej mówiąc, że jest „gejem". Daje to osobie homoseksualnej poczucie samoakceptacji i normalności.
Niektórzy czytelnicy mogą pamiętać, że przed laty poprawne politycznie określenie brzmiało: „preferencje seksualne". Stratedzy gejowscy uświadomili sobie, że określenie „preferencja" implikuje możliwość wyboru, więc szybko porzucili to określenie zastępując je „orientacją". Tak narodziła się „orientacja seksualna". Oczywiście to określenie implikuje, że seksualność człowieka nie jest sprawą wyboru, ale stanem wrodzonym. Sprytne, ale fałszywe. Nikt nie wybiera bycia homoseksualistą. Stan ten jest rezultatem połączenia wpływu wielu czynników. Każdy jednak może wybrać zmianę, ponieważ nikt nie rodzi się takim. Tego, czego się nauczono, można się oduczyć. Homoseksualizm nie jest wesoły (gay} ani zły {bad), ale smutny {sad, SSAD - syndrom zaburzenia więzi z własną samą płcią).
4. Uchwalenie nowych praw i zniesienie starych praw sprzeciwiających się celom Ruchu Praw Gejów.
W lipcu 1993 roku ponad 100 miast uchwaliło prawa dla homoseksualistów. W listopadzie 1999 roku 11 stanów gwarantowało osobom homoseksualnym specjalne prawa i wybrano około 200 urzędników państwowych, którzy otwarcie przyznawali się do swojego
homoseksualizmu. Ich celem jest uzyskanie akceptacji, sprawiedliwego traktowania i promowanie planów ruchu homoseksualnego.
5. Ukazywanie społeczności homoseksualnej jako naturalnej i normalnej. Ruch Praw Gejów bardzo rozważnie dobiera osoby występujące na publicznych spotkaniach, uczestniczące w działalności politycznej i występujące w mediach. Chodzi o to, by byli postrzegani w pozytywnym świetle, jako jeszcze jedna uciśniona mniejszość. Ale jak przedstawiłem to wcześniej, zachowania homoseksualne nie są ani normalne, ani naturalne. Ich skutkiem są choroby, uzależnienia i poczucie bycia nieszczęśliwym.
6. Organizowanie demonstracji.
Sporą część sukcesu ruch gejowski zawdzięcza umiejętnemu organizowaniu demonstrant, planowaniu wielkich wydarzeń i przerywaniu publicznych wystąpień swych przeciwników. Jego zwolennicy stosują następujące taktyki: nękanie, niszczenie reputacji, wrzaski i ogólne niszczenie tych, którzy sprzeciwiają się ich planom i wierzeniom. W latach 70. i 80. ubiegłego wieku ich postępowanie było bardziej niszczące. W latach 90. stało się bardziej przemyślane politycznie; ich ataki stały się o wiele subtelniejsze, działanie dokonuje się w ramach systemów politycznych, edukacyjnych, religijnych i w mediach na całym świecie. Ruch gejowski dysponuje dużymi pieniędzmi, jego członkowie są przeważnie dobrze wykształceni, mają dobrą pracę i nie mają dzieci na utrzymaniu.
7. Promowanie nauczania, że homoseksualizm jest normalnym, alternatywnym stylem życia.
Na lekcjach wychowania seksualnego oraz w programach edukacyjnych dotyczących HIV/AIDS zwykłym, zdrowym uczniom przedstawia się homoseksualizm jako normalny, alternatywny styl życia. W 1992 roku Amerykańska Akademia Pediatrii podała, że prawie 26 procent dwunastolatków „nie jest pewne" swej orientacji seksualnej. Ta liczba spada o 5 procent, jeżeli chodzi o siedemnastolatków. Jak widać, mówienie o normalności homoseksualizmu w tak młodym wieku na wychowaniu seksualnym i w książeczkach dla dzieci (Daddy's Roommate - Współlokator tatusia, Heather Has Two Mommies - Heather ma dwie mamusie i Glona Goes to Gay Pńde - Gloria idzie na paradę gejów) mogą zachęcić niepewnego ucznia do zainteresowanie się homoseksualizmem.
8. Promowanie homoseksualizmu poprzez organizacje w szkołach.
Aktywiści ruchu homoseksualnego od lat propagują swoje działania w szkołach średnich, na campusach uniwersyteckich i w college’ach. Istnieją tysiące studenckich i uczniowskich organizacji homoseksualnych, spotykających się w szkołach w USA i na całym świecie. Nową falą organizacji jest „Gay Straight Alliance" („Sojusz gejów i normalnych") w szkołach średnich. Bez wątpienia wkrótce dotrze do szkół niższego szczebla.
Oto słowa Michaela Świna, aktywisty ruchu homoseksualnego:
Będziemy gwałcić waszych synów, symbol waszej słabej męskości, waszych płytkich marzeń i prostackich kłamstw. Uwiedziemy ich w waszych szkołach, internatach, salach gimnastycznych, seminariach, grupach młodzieżowych, toaletach kin, domach Kongresu, wszędzie tam, gdzie młodzi mężczyĄni przebywają razem z mężczyznami. Wasi synowie staną się naszymi narzędziami i będą robić, co im każemy. Będą stworzeni na nowo na nasz obraz. Będą nas pragnąć i uwielbiać.
9. Normalizacja homoseksualizmu poprzez rozrywkę i media.
Filmy, programy telewizyjne, słuchowiska radiowe i artykuły w gazetach „unormalniły" homoseksualizm i związki homoseksualne. Tylko wiosną 1998 roku w programach telewizyjnych pojawiło się około 30 postaci homoseksualnych, a liczba ta rośnie. Prasa liberalna przyłączyła się do zwolenników homoseksualizmu, wspiera go i promuje.
Cele
Celem działań Ruchu Praw Gejów jest uzyskanie całkowitej akceptacji homoseksualizmu w każdej sferze życia: w religii, edukacji, wojsku, biznesie, mieszkalnictwie, małżeństwie i adopcji. Oto niektóre z jego żądań:
• Instytucje religijne muszą udzielać ślubu parom homoseksualnym i wyświęcać homoseksualnych duchownych.
• Programy szkolne będą musiały być zweryfikowane tak, aby homoseksualizm był przedstawiany jako rzecz normalna i do zaakceptowania. Należy zatrudniać homoseksualnych nauczycieli, aby uczyli innych o homoseksualizmie.
• Wszelkie przedsiębiorstwa, niezależnie od ich przekonań moralnych i religijnych, muszą zatrudniać osoby homoseksualne.
• Pary homoseksualne muszą mieć takie same prawa jak małżeństwa.
• Pary homoseksualne muszą mieć prawo do adoptowania dzieci.
• Należy pozwolić homoseksualistom na służbę w wojsku bez żadnych ograniczeń.
• Należy pozwolić na istnienie klubów i organizacji homoseksualnych w każdej szkole, college’u i uczelni, niezależnie od ich przekonań religijnych.
Większość z tych żądań jest już zaspokojona, jeżeli nie na poziomie ogólnopaństwowym, to na poziomie stanu lub hrabstwa w USA.
• Program, strategia i cele rozprzestrzeniają się po całym świecie.
Dlaczego ten stosunkowo niewielki ruch osiągnął tak wielki sukces w tak krótkim czasie? Przez wieki homoseksualni mężczyĄni i kobiety doświadczali prześladowania, odrzucenia i dyskryminacji ze strony rodziny, społeczeństwa i religii. Najgłębsze przyczyny homo-seksualizmu w połączeniu z krzywdzącym traktowaniem przez społeczeństwo doprowadziły wiele osób do samobójstwa, uzależnień, a wielu po prostu kłamało w tym względzie, aby ochronić swoje rodziny i utrzymać pracę. Przez wieki byli niewidzialnymi więĄniami i kozłami ofiarnymi.
Większość osób, łącznie z członkami instytucji społecznych i religijnych, krytykowała osoby homoseksualne, nie dając im cienia nadziei. Osądzano ich jako brudnych i grzesznych, ale nigdy nie zaofiarowano możliwości uzdrowienia. Wielu tak zwanych religijnych ludzi obrzucało osoby homoseksualne wyzwiskami, nazywając je pedałami, zboczeńcami, ciotami... Do już istniejących głębokich zranień dodawano zniewagi.
Teraz, aby zrekompensować dyskryminację, kościoły i organizacje społeczne i polityczne wychodzą homoseksualistom naprzeciw, akceptując zarówno osoby, jak i ich zachowania. Jest to wylewanie dziecka z kąpielą. Motywacja jest szczera. Jednak akceptując zachowania homoseksualne, w rzeczywistości skazujemy kobiety, mężczyzn i dzieci, których one dotyczą, na życie pełne cierpienia i bólu. Homoseksualizm rodzi się ze zniszczonych relacji i musi zostać uzdrowiony w pełnym miłości i zrozumienia, zapewniającym wychowanie otoczeniu. Musimy przyjąć tych mężczyzn i te kobiety, ale nie ich zachowania. Tego, czego się nauczono, można się oduczyć.
[Źródło: Richard Cohen "Wyjść na prostą", Wydawnictwo WAM, Kraków 2002]
powrót do strony głównej >>
|